Blogiem z Krytej
Blogiem z Krytej to miejsce, w którym – wbrew nazwie – piszę o piłce
nożnej nie tylko z perspektywy trybuny przy Łazienkowskiej 3. Nie ukrywam
jednak, że Legia Warszawa to klub, który jest mi najbliższy, więc
poświęcam mu najwięcej miejsca.
W ciągu 90 minut meczu dzieje się sporo. Jednak znacznie więcej dzieje
się poza boiskiem, bo piłka nożna to globalne zjawisko społeczne.
Najpopularniejsza dyscyplina sportowa, potężna gałąź przemysłu i
dziedzina polityki. Blogiem z Krytej to miejsce, w którym staram się
uchwycić i opisać te wymiary piłki nożnej, które pozornie drugoplanowe,
w rzeczywistości mają na nią największy wpływ.
Strona nie jest w żaden sposób powiązana z klubem Legia Warszawa. Posty
publikowane na tej stronie wyrażają moje - niezależne od polityki klubu -
poglądy i opinie. Niezależnie od tego, czy się z nimi zgadzasz czy nie,
zapraszam do komentowania i dyskusji.
| Adres: | http://www.blogiemzkrytej.pl |
| Kategoria: | Sport |
| Tematy: | sport pilka nozna Legia |
| Frogrank: | 84 |
| Pozycja na liście TOP: | 91 / 8662 |
| Przejmij bloga: | Jeśli jesteś autorem tego bloga, zarejestruj się i przejmij go. Będziesz mógł edytować jego dane lub usunąć go z indeksu. |
| | Coś nie tak? Zgłoś problem |
|
|
Dodaj do ulubionych
|
W grudniu, rzutem na taśmę zapisałem się na kurs sędziowski. Tydzień temu, po zdaniu pierwszego egzaminu oficjalnie stałem się “kolegą kandydatem na sędziego”. Jak dobrze pójdzie (w sensie, rodzice dzieciaków którym będę kibicował mnie…
W sobotę spojrzałem na zawodników Legii najbardziej obiektywnie jak tylko mogę i ze smutkiem dostrzegłem grupę przeciętnych, pozbawionych celu i wiary w sukces piłkarzy. Lech nie gra źle, Wisła musi wreszcie odpalić. Za 2-3 kolejki w sprawie mistrzostwa…
Dawno temu wchodzący dopiero do pierwszej drużyny piłkarz Manchesteru United dziwił się głośno w szatni, że jego ojciec, górnik zarabia w ciągu miesiąca tyle co Bobby Charlton w ciągu jednego dnia. Charlton odpowiedział mu, że jego ojciec nie…
Gdy nie ma o czym pisać, trzeba wyciągać kibiców transfery. Legia.com podrzuca temat, Fakt go podgrzewa. Pierwszy raz od długiego czasu w kontekście Legii pojawiają się duże nazwiska (dla mnie Dariusz Dudka to duże nazwisko, taki Szymkowiak, tylko…
Nie chcę, żeby zabrzmiało to jak żal po wygranej, ale pomijając stare prawdy w stylu niewykorzystane sytuacje się mszczą, naprawdę nie wiem jak to się stało, że wywieźliśmy z Krakowa trzy punkty. Jeszcze dwa, trzy wygrane w ten sposób mecze i…
Miło sobie tutaj gadamy o kibicowaniu, a już w piątek katorga na Suchych Stawach rozpoczyna się Ekstraklasa. Jeśli nawet pójdzie dobrze, nie obędzie się pewnie bez jakiegoś absurdu w stylu “Dong strzelił w końcówce dwie bramki, ale w 78. minucie…
Jeszcze raz zebrało mi się na prywatę. Z góry przepraszam za długi i pewnie nudny dla wielu wpis, ale doszedłem do wniosku, że nadszedł chyba czas by zmierzyć się z naprawdę poważnym tematem. To próba zdefiniowania podstawowej kwestii – co to…
Kula przypomniał mi czasy, gdy z niecierpliwością czekałem na nowy numer Naszej Legii. Stadion był fatalny, Żyleta bluzgała i wcale nie graliśmy wielkiej piłki. A mimo to chłonąłem czasopismo zrobione przez Wiesława Gilera od deski do deski (pewnie…
Dong Fangzhuo. Piłkarz, którego kariera od trzech lat systematycznie leci w dół ma uratować Urbana (czytaj zdobyć mistrza). Oczywiście, ocenia Chińczyka na podstawie kilku akcji z urywków meczów sparingowych byłaby idiotyzmem, dlatego powstrzymam…
Gdzieś pod koniec studiów poszedłem do poważnej pracy. Kilka miesięcy później moja szefowa zmieniła pracę. Na jej miejsce przyszła nowa. Ale zanim pojawiła się osobiście, do naszego biura trafił jej wizerunek. Ostrej, wymagającej, surowej i…
Na Anfield Road konflikt między kibicami a właścicielami klubu wszedł w nowy etap. Przy okazji zajrzałem na stronę protestujących. Szok. Odwołanie do wspólnej wszystkim kibicom Liverpoolu idei, jasna definicja sytuacji, wskazanie winnych poparte rzetelnymi…
Kibole są zagrożeniem polskiego społeczeństwa w takim już stopniu, że wypowiadają się o nich przedstawiciele najwyższych władz. Normalnie zaostrzono by prawo, ale prawo już jest i tak drakońsko ostre. Co dalej? Pozwólmy działać policji. W kontekście…
Mam taką tezę, że jedyną osobą związaną z KP, której zależy na Legii jest Mariusz Walter. Coś go w Legii trzyma. A właściwie ktoś. On sam. Ktoś go kiedyś przekonał (szacunek!), że piłka to dobry biznes. I Walter wierzy w to do dziś. Jest…
Sorry za prywatę. Blogiem z Krytej wzięło się z prostej potrzeby dzielenia się stawianymi pytaniami i szukaniem odpowiedzi. Potrzeby, która przyświeca pewnie większości blogerów. W miarę publiczne zadawanie pytań i stawianie odpowiedzi prowokuje…
Na remis z drużyną, która walczy o utrzymanie normalnie bym psioczył. Wczorajszy mecz był jednak inny. Mimo wyniku, to co działo się na boisku (oglądałem tylko drugą połowę niestety) oglądało się całkiem przyjemnie. Może to efekt Dialog Areny?…
Jest chyba tylko jeden argument, który przekonuje mnie, że Urban na stanowisku trenera Legii nie jest zły. To Kasperczak w czarnym dresie z “elką” i napisem HK. Henry jest dla mnie trenerskim fenomenem. Przychodził do polskiej ligi jako zbawca Wisły,…
Nie płakałem po Wejchercie. Fajne hasło, śmieszna akcja, wzburzenie antykibolskich krzyżowców z Gazety Wyborczej. Coś się dzieje. ITI znowu dostało. No właśnie, czy ITI znowu dostało? Mam wrażenie, że w tej akcji protest staje się sprawą drugorzędną.…
“Teraz mamy piłkarzy o takich, a nie innych umiejętnościach. Oni są tak wyszkoleni, że nie zagrają lepiej. Nie wymagajmy od nich niemożliwego. Jeżeli w ciągu sezonu obejrzymy kilka ciekawych meczów w lidze, to cieszmy się, bo taki właśnie jest…
Jakiś przeraźliwie nudny ten listopad. Nawet zwycięstwo nad Wisłą nie wzbudza wielkich emocji, nie wspominając już o występach reprezentacji. Wielkiego napięcia nie czuć także przed meczem piątkowym, choć to akurat nie powinno dziwić. Niby derby…
Obiecałem sobie, że więcej nie napiszę o konflikcie, bo już nic nowego w tym temacie napisać się nie da. Można oczywiście opisywać w jak przykry sposób upada ruch kibicowski na Łazienkowskiej, tylko po co? Robią to inni. Mogę tylko napisać,…
…jeszcze dziś bym się zwolnił. Żart. Oczywiście chodzi mi o to, co zrobiłbym będąc dyrektorem sportowym Legii. Wiem, że pachnie Football Managerem, ale lubię sobie czasem tak pomarzyć:). Przede wszystkim zatrudniłbym trenera, który podobnie…
Po ostatniej kolejce byłem przekonany, że komentarze płynące z Łazienkowskiej podkreślać będą, poza klasą zawsze trudnego przeciwnika z Gliwic, malejącą stratę do lidera. Wypowiedzi Miklasa pozwalają jednak na odkurzenie resztek nadziei, że…
Przerwa w rozgrywkach ligowych dłużyłaby mi się niemiłosiernie - nikt przecież poważnie nie traktuje ostatnich meczów repry - gdybym w jej trakcie nie poszedł do kina na “Zabić sędziego“. Dokument, przedstawiający pracę arbitrów podczas Euro…
Po meczu z Jagą, chyba pierwszy raz widziałem tak zdenerwowanego Urbana. Oglądanie obecnego trenera Legii znajdującego się w takim stanie psychicznym, wyrażającego się tak ostro o podopiecznych, w pierwszej kolejności wzbudza we mnie jakąś dziwną,…
Jeszcze jeden komentarz po piątkowym szlagierze. Mój:). Urban i jego piłkarze twierdzą, że zagraliśmy z Lechem jednym napastnikiem. Cała Polska widziała, że było inaczej, bo drużyna z Łazienkowskiej zagrała ustawieniem 4-4-2. Komu wierzyć? Wszystkim.…