pokój nauczycielski
Nawet nie przypuszczasz, co się dzieje w szkole Twojego dziecka...
Uwagi zapisuje pan.od.matematyki.
| Adres: | http://pokojnauczycielski.blox.pl |
| Kategoria: | Kultura |
| Tematy: | nauczyciel szkoła humor uczeń |
| Frogrank: | 110 |
| Pozycja na liście TOP: | 49 / 8660 |
| Dodany przez: | panodmatematyki |
| Przejmij bloga: | Jeśli jesteś autorem tego bloga, zarejestruj się i przejmij go. Będziesz mógł edytować jego dane lub usunąć go z indeksu. |
| | Coś nie tak? Zgłoś problem |
|
|
Dodaj do ulubionych
|
- Chyba będę chora - skarży się na przerwie Polonistka Mała.
- Musiałaś mieć kontakt z kimś chorym - wydedukowała Przyrodniczka.
- Tak, miałam kontakt z mężem...
- To musieliście się kontakcić?
Wszystkim Paniom w Dniu ich Imienin...
Do życzeń dołączona jest piosenka z układem
choreograficznym.
- Robimy teraz przykłady - wydałem polecenie piątej A. - Po kolei A, B, C... - Ja już robię B! - pochwaliła się Karolinka Dowcipna. - Dobrze, Karolinko, - zwróciłem się do niej kilka minut później, - ile ci wyszło w przykładzie B? - Ale czy ja…
- Niestety nie mogę ocenić twojej pracy - oznajmiłem Joli Lojalnej,
która zamiast modelu graniastosłupa skleiła ostrosłup.
- O Jezu!
- Ani ja nie jestem Jezus, ani to nie jest graniastosłup.
Niestety!
- Hura, dostałam szóstkę! - z entuzjazmem obwieściła klasie swój
sukces Olga i zaraz zapytała - proszę pana, mogę wyjść do toalety?
- Musisz?
- Tak, to ze szczęścia!
Kobiet nie zrozumiesz...
Klasa czwarta, temat lekcji: Rozszerzanie ułamków zwykłych.
- Co to znaczy rozszerzać?
- To jest wtedy, jak się dużo je i brzuch się rozszerza...
- Tak, niestety wiem o tym zbyt dobrze... - zamyśliłem się na chwilę.
- Co? - spytałem zdziwiony słownictwem Karolinki Dowcipnej. - Proszę pana, nie mówi się "co", tylko "słucham"! - pouczyła mnie jedenastolatka. - Gdyby powiedział pan to przy pani od polskiego, byłoby jej bardzo przykro, że nie szanuje pan języka...…
- No i musiałem znowu przyjść na radę - wpadłem zasapany do pokoju nauczycielskiego. - Wcale nie musiałeś - zaczęły mnie uświadamiać polonistki Mała z Pulchną. - Hmmm.... No właściwie nie musiałem - i zacząłem szukać usprawiedliwienia dla…

- Proszę pana, a ten kąt to musi być z dziurką? - To nie dziurka tylko kropka - poprawiłem. - Oznacza, że to jest kąt prosty. - Kamil,…
- Za tydzień mamy szkolenie BHP.
- Znowu? Niedawno przecież mieliśmy.
- Ale co jakiś czas trzeba powtarzać.
- To jakieś słabe te szkolenia. Nie można zrobić takich, co dłużej
wytrzymują?
- Ale nie zrobi pan nam dzisiaj kartkówki, prawda?
- Nie, nie zrobię.
- Olka, przecież dzisiaj nie mamy matematyki.

Przymus dla nauczycieli: dwie godziny pracy za darmo "Minister Hall nie zważa na głosy ZNP i oświatowej "Solidarności", które wielokrotnie próbowały z nią rozmawiać…

Nauczyciele i policja kontra gimnazjaliści z Katowic "Uczniowie dwóch katowickich gimnazjów psychicznie znęcali…
Kochani Mamo i Tato ! Nie pisałam do Was od czasu mojego wyjazdu na studia i naprawdę jest mi przykro, że nie napisałam do was wcześniej. Teraz jednak opowiem wam o wszystkim, co się u mnie wydarzyło, tylko bardzo was proszę - usiądźcie przed…
Dzieci wiedzą lepiej.
Z przykrością stwierdzam, że do dżentelmena mi daleko...
Ola Elokwentna na lekcji:
- Czy byłby pan tak miły i odsłonił mi tablicę , bo chciałam przepisać to do zeszytu?
Egzotyczne.
Ola Elokwentna na przerwie:
- Chciałam pana zawiadomić, że nie odrobiłam dziś pracy domowej.

- Schowaj trzeci palec - sprecyzowałem polecenie, widząc nieprzyzwoity gest w wykonaniu Karolinki z szóstej C. - Ale trzeci od której strony?

- Widziałeś gdzieś wice dyrkę?
- Nie. Ona jest jak Pszczółka Maja.
- Że co?
- Jest gdzieś, lecz nie wiadomo gdzie...
Siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży jeszcze jeden Jerzy siedzi. Siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży jest gniazdo jeży i sto jeżozwierzy. Siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży leży gniazdo nietoperzy. Siedziała…
Ojej, a ja taki niedoinformowany i niewypielęgnowany...
Czas najwyższy wziąć się za siebie!
Szósta C, lekcja. Stoję przy tablicy i tłumaczę temat szukając wzroku moich słuchaczy... - Wiecie co, tak nie może być! Ja mówię o trudnych rzeczach, a patrzy na mnie tylko jedna osoba... Z zainteresowaniem zaczęli się rozgladać, o kim myślę.…
- A protokół z dzisiejszej rady pedagogicznej będzie pisał pan.od.matematyki - zaszczyciła mnie swoim spojrzeniem wice dyra. - Ale niech się nie martwi, bo ma krótki... - Dzięki za taką reklamę! - A ja wolałabym mieć krótki... - zamyśliła…
Pani Wiola Stylowa o komórkach:
- Dziękuję ci, że mi tak dobrze dzisiaj zrobiłeś... - przypomniała sobie koleżanka Blondynka.
Cały pokój nauczycielski skupił na nas wzrok. Blondi sama usłyszała swoje słowa i zaczęła się usprawiedliwiać:
- Komputerowo oczywiście...