Kiljan Halldórsson
Opis przekracza moje możliwości.
| Adres: | http://kiljanhalldorsson.blox.pl/html |
| Kategoria: | Osobiste |
| Tematy: | pamiętnik osobisty Skandynawia literatura |
| Frogrank: | 77 |
| Pozycja na liście TOP: | 100 / 8662 |
| Dodany przez: | isafjordur |
| Przejmij bloga: | Jeśli jesteś autorem tego bloga, zarejestruj się i przejmij go. Będziesz mógł edytować jego dane lub usunąć go z indeksu. |
| | Coś nie tak? Zgłoś problem |
|
|
Dodaj do ulubionych
|
Tak, chyba lepiej poświęcić nieco czasu Księciu... Bo... Bo u mnie wszystko w porządku, więc nie ma o czym gadać... Można więc spokojnie wdepnąć na kawę do naszych bohaterów... Zatem głupawki ciąg dalszy... (Mam nadzieję, że ucieszę tym…
Weekend jest szary... A ja się zagłębiłem trochę w sieć... Sennie jest dzisiaj... A tu jeszcze nas dzisiaj czekają imieniny, na które mi się zupełnie nie chce iść. Ale może się rozkręcę. Trzepnę parę głębszych i jakoś przebrnę przez…
I tak do znudzenia mogę powtarzać, że jest świetnie... Dzisiaj od rana gotowałem. Tak sobie postanowiłem, że pobąbluję sobie gotująco... Psom przyrządziłem ozorki, a oprócz tego zabrałem się za grochówę. (Ach, ja po prostu bez zup treściwych…
Tak to jest - dzisiaj nawet mam sporo czasu, ale żeby było o czym pisać... Kręci się przyjemnie... Przymierzam się do upichcenia grochówki, bo strasznie taka zupa zaczęła za mną łazić... Generalnie jest w porządku, tak że, myślę, będę…
Dobra - idźmy za ciosem. Część druga "Kącika Bowiefila". Krótko, bo nie mam za wiele czasu... Zrobiło się trochę kolejowo, to trzeba trochę muzyki z kolejowym, ba - parowozowym akcentem... Muzyki nigdy dość!!! "Station to Station" to coś,…
Dziś taki kawałek... W sam raz na ten czas! Do głośnego słuchania. Do jak najgłośniejszego!
Tak mogę być wymęczony codziennie... Naturalnie znów ruszyliśmy na śnieg, bo staramy się jak najwięcej korzystać z uroków zimy... A ja dodatkowo potrzebuję natury, jak najwięcej natury... Trzeba mi tej odtrutki... Trzeba mi innej twarzy życia,…
Ach, w jaką cudowną zadymkę dziś rano wpadłem. Była bardzo krótkotrwała, ale za to tyle miała w sobie wesołości!! Tłum dużych płatków pląsał szaleńczo tuż przed moją twarzą, próbował mi się wedrzeć do oczu, pod kaptur. Wiatr wiał…
Naprawdę zupełnie siebie nie poznaję. Jak szedłem przez miasto, to zaczął nieśmiało padać śnieg. Strasznie mnie to ucieszyło. Zawsze, cholera, człowiek czekał z utęsknieniem na wiosnę, a tu raptem zima do mnie przylgnęła i coś we mnie krzyczy:…
A to nam się zrobiło. Wczoraj pod wieczór wparował do nas gostek sprawdzający szczelność gazowej instalacji i wykrył nieszczelność. Czujnik czujnie wyczuł coś dla nas niewyczuwalnego. Jakieś śladowe ilości gazu przenikały do łazienkowej…
I po weekendzie. Wiatr się rozpędził. I przypomina mojej głowie, że przydałby jej się fryzjer... Kilka miłych chwil mam za sobą, w miejscach, w których dzieje się niewiele... Ponieważ nie jestem za bardzo pospiesznym człowiekiem teraźniejszości,…
O Jezu - siedzę nad robotą i tak podchodzę do niej jak pies do jeża... Bo już myślami jestem w górach... Tym razem robimy z Frankiem nalot na Beskidy... Brzydko się zrobiło, bo tak poszarzało, spod resztek śniegu wylazł ohydny miejski brud…
No cóż, no cóż, no cóż... Tak to już jest, że ustabilizowanie blogowi nie służy... Jest ciekawie, lecz jednak już od dłuższego czasu nie ma nic takiego, co zasługiwałoby na notkę na blogu... I tak, poddając się przyzwyczajeniu, będę…
Szopenowy czas... Myślę, że i tu nie zaszkodzi umieścić trochę nieśmiertelnej muzyki Mistrza... Wspaniały Polonez As-dur. Dla mnie to jeden z najpiękniejszych utworów w całej muzyce. Skomplikowany, łączący w sobie w genialny sposób różne…
Znów utknęliśmy przy stole... Oby tylko śniadanie nie przeciągało się miesiącami... Wypadałoby dobrnąć do końca... Wypadałoby, bo jak się już coś zaczęło... Bo jak już zamykać kramik to z czystym sumieniem. :)) Trzeba zatem coś tak a…
No tak, jak już wlazłem w sieć, to... No właśnie... Wlazłem też i tu, ale sobie uzmysłowiłem, że nie mam absolutnie nic do powiedzenia... Może mi tak już nawet zostanie?... Może się wyplątam z pajęczyny słów... Słowa są takie męczące...…
cieszę się więc z zapowiedzi, że zima potrwa jeszcze długo... Oby się wróżbici od pogody nie mylili... Dziwna rzecz, ale w ogóle nie tęsknię za wiosną. Do tego doszło! Już tak się wtuliłem w polary, swetry, kurtki, buciory, że nie chce mi…
Tak sobie myślę, że nie może tu braknąć Tetmajera, którego admiratorem jestem od dawna, od szkolnych czasów... Bo te jego tęsknoty do Nirwany, bo ta jego melancholia, co duszą jego duszy była, bo Schopenhauer, bo przecież Tatry... Wypada mi…
U Romana dowiedziałem się, że jednak jestem twierdzą... Tak być może kierując się względami estetycznymi wolałem być górą, szczytem malowniczym, jednak zostałem przekonany... Tak czy siak zawsze byłem tym, którego chłopaki se brały...…
Troszkę może melancholijnie będzie... Czasem mi się zdarzy zajrzeć do telewizora... I wczoraj zajrzałem, aby z przyjemnością obejrzeć na TVP Kultura sztukę norweskiej pisarki Bjørg Vik "Podróż do Wenecji" w reżyserii Janusza Majewskiego...…
Coś o pięknie piękną porą? Tak mnie wzięło! Pod wpływem ślicznie udekorowanych śniegiem drzew, pól, dachów, gór... Wzięło, a nie wiem, jak zacząć... Piękny czas w pięknym świecie... Przyjemności proste. Ślizganie się, wyjeżdżanie…
Tak, szczęście sprawia, że człowiek staje się nudny!:)) Brońcie bogowie (chciałem napisać: broń Boże, ale zmieniłem zdanie, bo się, po płytkim namyśle [nie ma co przesadzać z tymi namysłami i ryzykować pośród głębin, bo te lubią wsysać,…
Zostańmy jeszcze na Islandii. Na Islandii olejnej, utrwalonej na płótnach. Spacer wśród obrazów. Hrafnhildur Inga Sigurðardóttir i jej prace:
Ingibjörg Elsa Björnsdóttir No.21 Það var föstudagur og miðbærinn fullur af fólki ég gekk eftir gangstéttini til vinstri gatan - til hægri steingrár veggur þá sá ég í veggnum andlit manns kallandi á hjálp ég leit í kringum mig en enginn…
Poniedziałek pewnie z zasady powinien być zły... Ale ze mnie jest ludź, którego zasady się nie trzymają. Bo i czemu by się mnie miały trzymać i czemu ja miałbym się trzymać ich? Poniedziałek jest całkiem dobry... Mimo że musiałem wstać…