Dzieci Ireny Sendlerowej: kicz za miliony
Zły reżyser nawet z dobrej historii zrobi zły film. „Dzieci Ireny
Sendlerowej” Johna Kenta Harrisona to film dla Amerykanów, którzy
holocaust zestawiają w jednym rzędzie ze zdrowym odżywianiem. Dlatego
czuję straszny niesmak po wyjściu z kina.To nie jest recenzja. To jest
wyraz mojego rozczarowania filmem „Dzieci Ireny Sendlerowej”. Temat
piękny — kobieta w czasie wojny ratuje 2500 żydowskich
Dzieci Ireny Sendlerowej: kicz za miliony