Istambuł
Istambuł. Chyba będzie mi się kojarzyć głównie z zapachami. Przypraw na
bazarze egipskim, ryb na targowisku nad Bosforem, kebabem właściwie
wszędzie i milionem innych zapachów, które nigdy nie znałem. Brzmi to
banalnie i jak z niemieckiego przewodnika dla emerytów, ale tak właśnie
było. Było kolorowo, chodź prawie ciągle padało. Były hektolitry
cay’u pite na każdym [...]<img alt="" border="0"
src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=groszekfoto.wordpress.com&
;blog=2680839&post=1209&subd=groszekfoto&ref=&feed=1"
/>
Istambuł