Jak ja kocham swojego kotka
W zakończonej sondzie przewagą głosów chcieliście zobaczyć na blogu
wpis dotyczący prawdziwego kociaka. Domyślam się, że większość
potraktowała te słowa w przenośni - ja jednak poruszę temat dosłownie
prawdziwego kociaka - takiego z naturalnym futrem. Oto jak wygląda
prawdziwie zadowolony z siebie kociak gdy na święta właściciel
przyodziewa go niczym własną choinkę:
<img SRC="http://naszaklasa.blox.pl/resource/31101101.jpg">
Oprócz typowo słodkich zdjęć istnieje ciemniejsza wersja uczuć
właściciela do kota (bez skojarzeń). W pewnych odległych, azjatyckich,
krajach jedzenie kotów nie jest niczym nienormalnym. W Polsce oczywiście
jest to nie do końca akceptowalne dlatego zobaczysz to na fotografiach
naszoklasowych skierowanych do wąskiego grona znajomych...
<img SRC="http://naszaklasa.blox.pl/resource/31101102.jpg">
Jedna z zasad zdrowego odżywania mówi, aby umyć warzywa lub owoce przed
podaniem. Nie traktujmy tego zbyt dosłownie...
<img SRC="http://naszaklasa.blox.pl/resource/31101103.jpg">
Kot na danie główne? Normalnie tak nie jadają, ale od święta można
pozwolić sobie na odrobinę awangardy...
<img SRC="http://naszaklasa.blox.pl/resource/31101104.jpg">
Dość dużym dylematem jest to czy polerowanie futerka tak ostrym
narzędziem będzie dla kota bezpieczne. Jeśli jednak się to powiedzie
będzie czyścioszkiem jakiego pozazdroszczą ci sąsiedzi...
<img SRC="http://naszaklasa.blox.pl/resource/31101105.jpg">
Przebudźmy się - jedzenie kotów to tylko zły sen. Pora ograniczyć picie
czerwonego wina...
<img SRC="http://naszaklasa.blox.pl/resource/31101106.jpg">
Jak ja kocham swojego kotka