Zagrajmy dla Hiszpanii
Przeżyjmy to jeszcze raz.
Mecz z Czechami był w naszym wykonaniu najgorszy na tych mistrzostwach.
Żelazna twarda polska obrona nie potrafiła powstrzymać czeskiego ataku.
Szmal w pierwszej połowie był tak rozkojarzony, że Wenta musiał go
zastąpić Wyszomirskim. Nabuzowany Bielecki genialne rzuty mieszał z
katastrofalnymi stratami, po których traciliśmy bramki z kontrataków i
trwoniliśmy przewagę. Jaszka czasem bez sensu próbował się przepchać
przez środek, zamiast rozciągać grę.
Polacy ewidentnie lepiej grają w piłkę ręczną ale byli niewiarygodnie
spięci stawką. Trzy bramki przewagi, szansa na czwartą, dwie głupie
straty i robi się bramka przewagi. Niewiarygodne było jak łatwo
traciliśmy mozolnie wypracowywaną przewagę. Nawet ta ostatnia akcja
Polaków została rozegrana źle - bo przecież Wenta kazał im "wyp...
piłkę w trybuny" na 3-4 sekundy przed końcem, a oni rzucili i za
wcześnie (nie jest do końca jasne, czy sędzia już sygnalizował
pasywność Polaków) i nie w trybuny, tylko w bramkę.
Przyczyna była oczywista - bo tak jak powiedział Wenta po meczu: myśmy
musieli, Czesi chcieli.
Fajnie, że ostatecznie udało się wygrać pomimo tej ogromnej ciążącej
na Polakach presji. Wielką drużynę poznaje się po tym, że potrafi
wygrać nawet wtedy, kiedy nie idzie. Polacy sobie to zwycięstwo wyrwali,
wyszarpali.
<img src="http://supergigant.blox.pl/resource/uff.polcze.jpg"
alt="" width="500" height="370" />
Dziś będzie odwrotnie. Francuzi muszą, my chcemy. I nie kupujemy
bullshitów, że bardziej się opłaca Francuzom podłożyć, bo to nam
gwarantuje awans do Mistrzostw Świata (z automatu awansują trzy najlepsze
drużyny ME, a jeśli Francuzi będą w czwórce - to cztery, bo Francuzi
mają awans w kieszeni jako obrońcy tytułu). Polacy nie będą kalkulować.
Nie ta dyscyplina, nie ta ekipa, nie ten trener. Może Wenta da odpocząć
kilku bardziej poobijanym i nadmiernie dotychczas eksploatowanym zawodnikom
(Szmal, Jurecki, Jurasik, Siódmiak). Ale to jest równa ekipa i zastępcy
dadzą radę.
Pamiętacie jak siatkarki Holandii zagrały dla nas na kobiecych ME? Dzisiaj
wieczorem zagrajmy dla Hiszpanii.
PS. Trzy lata temu próbowaliśmy się nauczylić ich nazwisk. Dziś wiemy
już kto to Kasa, Józek, Dzidziuś, Siudym, Żółty, Jacha, Młody.
Strasznie fajna ekipa.
Zagrajmy dla Hiszpanii