Mecz Gwiazd bez Shaqa to nie Mecz Gwiazd
Trenerzy NBA wybrali rezerwowych na Mecz Gwiazd.
<img src="http://supergigant.blox.pl/resource/all.stars.jpg"
alt="" width="500" height="300" />
Na Wchodzie: Rajon Rondo, Derrick Rose, Paul Pierce, Joe Johnson, Al Horford,
Gerald Wallace, Chris Bosh.
Na Zachodzie: Chris Paul, Deron Williams, Brandon Roy, Kevin Durant, Pau
Gasol, Zach Randolph i Dirk Nowitzki.
Mecz Gwiazd schodzi na psy. All Star Game powinien zmienić nazwę na All
Stats Game.
Owszem, Al Horford lepiej od Shaqa zbiera, lepiej broni. Ale gdzie show?
<img
src="http://supergigant.blox.pl/resource/shaq_allstarshoe.jpg"
alt="" width="500" height="458" />
W kwestii Shaqa nie próbujemy być obiektywni. Po prostu uważamy, że
powinien być wybierany na Mecz Gwiazd dożywotnio.
Tako rzecze sam zainteresowany: "I've been fortunate to go (15)
times in a row. At this point on in my career, I won't complain if I
don't make it."
Trenerzy mieli dodatkowo nagradzać drużyny z najlepszym bilansem. Jest
trzech All Stars z Bostonu. Dwóch z Atlanty. A z Cleveland (36-11) samotny
LeBron James, czyli tyle, co z Charlotte i Chicago (obie drużyny 22-22).
Cała nadzieja w kontuzjach - może ktoś z ekipy Wschodu się pochoruje a
wówczas już David Stern będzie wiedział, co zrobić.
Mecz Gwiazd bez Shaqa to nie Mecz Gwiazd