Guti - la seleccion!
Kto nie widział niech żałuje. Kto nie widział niechaj patrzy:
źródło: youtube.com
J est niewielu piłkarzy na świecie, którzy ostają się mojej krytyce
nawet kiedy są bez formy. Na Gutiego nigdy nie powiedziałem złego słowa.
Takie mecze, jak wczoraj ten z Deportivo nie są więc dla mnie jakąś
niespodzianką. Dla "H.A.Z-a" są okazją do zamknięcia ust rzeszy
krytyków talentu Hiszpana. Podać piłkę w ten sposób potrafi garstka
piłkarzy na świecie.
O key, Iniesta jest wielki, niezły jest Xavi. Guti w tym momencie jest
ponad nich. Gra znów go cieszy, w pełni wykorzystuje swoje doświadczenie.
Wie, że nigdy nie będzie tak szybki jak Kaka, ani waleczny jak Lass. Dużo
gra z pierwszej piłki, przerzuca ją raz z lewej na prawą, i z prawej na
lewą stronę boiska, rzadko holuje. Co najpiękniejsze - ryzykuje jak nikt.
Czasem tylko jedno z trzech podań dochodzi do adresata, ale jeżeli już
dojdzie, będzie to asysta przecudnej urody.
<img
src="http://www.zonarealmadrid.com/wp-content/uploads/2009/08/guti.jpg&q
uot; alt="" width="288" height="441" />
K ilka słów o samym meczu. Pokazał on bowiem kilka ważnych prawd dla
kibiców Realu (i chyba samych piłkarzy).
- można efektownie wygrać mecz bez Ronaldo
- można zagrać skutecznie w środku pola bez Lassa
- Higuain...kto?
- Albiol i Arbeola to najlepsze defensywne transfery Królewskich od 20 lat
- Guti może grać z Kaką i nie będą sobie przeszkadzać
- klątwy są od tego, żeby je przełamywać
- w takiej formie Guti musi jechać na afrykański Mundial
Panie del Bosque do dzieła!
Guti - la seleccion!