Dlaczego Timberwolves pokonają Sixers?
W sierpniu i wrześniu zjeździliśmy z Jakubem Wojczyńskim z
"Przeglądu Sportowego" kawał Europy w pogoni za reprezentacją
Polski koszykarzy. Gdzie nas nie było i o czym żeśmy nie rozmawiali!
Techniki negocjacyjnyne na przedmieściach Montceau-les-Mines, spory o
wyższość noclegu w Palencii nad tym w Saragossie, dyskusje o zasadności
odpoczynków tubylców na chodnikach wokół francuskich stacji benzynowych,
koncepcja spędzania wieczoru po porażce z Macedonią w Bambergu...
Najwięcej rozmawialiśmy jednak o koszykówce - czy Krzysztof Szubarga jest
lepszy niż Łukasz Koszarek? Czy Filip Dylewicz został słusznie odsunięty
od składu przed EuroBasketem? Jak grałby David Logan w Barcelonie? Czy
Charlotte Bobcats wybiorą w drafcie Rafała Tymińskiego z "Przeglądu
Sportowego"? O ile jednak pamiętam, jakoś nigdy nie rozmawialiśmy o
naszych ulubionych zespołach NBA - Minnesota Timberwolves i Philadelphia
76ers.<img alt=""
src="http://ceglinski.blox.pl/resource/brewerr.jpg"
border="0" /> Co się odwlecze, to nie uciecze. We wtorek w
Filadelfii nasze drużyny staną naprzeciwko siebie. 76ers vs Timberwolves w
sytuacji, kiedy oba nieco kulawe w tym sezonie zespoły wygrały swoje
cztery ostatnie mecze. Czyjaś seria zakończy się zatem w tym
pismakobójczym pojedynku. Poniżej pięć powodów, dla których to
emocjonujące starcie wygrają Timberwolves. Na blogu rywala (niebawem link)
- odwrotna argumentacja. Wygrają Timberwolves... 1 Bo już raz w tym
sezonie z 76ers wygrali. I to całkiem niedawno - 18 stycznia w Minneapolis
było 108:103 po dogrywce dla gospodarzy. Timberwolves - grający bez Kevina
Love'a - odrobili 20 punkty straty z pierwszej połowy, co dla nich
było powodem do dumy, a dla gości do wstydu. To była największa
roztrwoniona przewaga 76ers w tym sezonie - Timberwolves wiedzą jak sobie
radzić z tym zespołem nawet w trudnych momentach. 2 Bo przeciwko
drużynie z Philadelphii świetnie odnalazł się Jonny Flynn, który zdobył
w pierwszym meczu 29 punktów i miał dziewięć asyst. To jego rekordy
kariery. 76ers brakuje prawdziwej jedynki - nie są nią Lou Williams i Allen
Iverson, a Jrue Holiday to słabszy debiutant niż Flynn. Na dodatek Williams
i Iverson ostatnio nie trenowali. 3 Bo w coraz lepszej formie jest Al. Nie
A.I., ani A.I., tylko Al. Al Jefferson. W ostatnim wygranym spotkaniu z
Memphis Grizzlies środkowy Timberwolves zdobył aż 16 ze swoich 23 punktów
w czwartej kwarcie. Trafił w tej części wszystkie osiem rzutów z gry, co
w NBA nie jest wyczynem powszechnym. W ostatnich latach udało się to tylko
Kobe Bryantowi i Luke Waltonowi. 4 Bo Timberwolves wygrywają w swojej
serii pewniej i z lepszymi zespołami niż 76ers. Drużyna z Minneapolis
pokonała Grizzlies, Dallas Mavericks, New York Knicks i Los Angeles
Clippers, których suma zwycięstw w tym sezonie w momencie gry z
Timberwolves wynosi 95. Średnie rozmiary zwycięstw ekipy Kurta Rambisa to
13 punktów. 76ers męczyli się z najgorszymi w lidze New Jersey Nets, a
potem nieznacznie wygrywali z Chicago Bulls, New Orleans Hornets (bez Chrisa
Paula!) i Houston Rockets. Suma zwycięstw - 80. Średnia przewaga - 5,2
punktu. 5 Bo Znicz Basket Pruszków gra w I lidze, a Stal Ostrów Wlkp. - w
II. A Wy na kogo stawiacie?
Dlaczego Timberwolves pokonają Sixers?