Szkoda
Szkoda...
<img
src="http://supergigant.blox.pl/resource/bogdan.nicsieniestalo.jpg"
alt="" width="500" height="758" />
Szkoda tej katastrofalnej pierwszej połowy.
Szkoda tych dwóch słupków z rzędu.
Szkoda tych sytuacji sam na sam Jurasika, Lijewskiego i Jaszki.
Szkoda tych kroków Jureckiego.
Szkoda tej płki wybitej Tłuczyńskiemu.
Szkoda tego odbitego rzutu Gunnarssona, który przeturlał się powolutku pod
Szmalem.
<img src="http://supergigant.blox.pl/resource/bogdan.przegr.jpg"
alt="" width="500" height="401" />
Szkoda bodaj najlepszego na tych ME meczu Szmala.
Szkoda tego prawie comebacku - gdyby się dokonał, idealnie by pasował do
legendy ekipy Wenty.
Szkoda, że nie musimy odszczekiwać tego, co napisaliśmy w przerwie.
Szkoda, szkoda, szkoda.
Co nie zmienia faktu, że Wenta Team to najfajniejsza polska drużyna.
Pierwszy raz w historii są w czwórce ME. Zagrali jeden wielki (Hiszpania) i
dwa bardzo dobre (Niemcy, Szwecja) mecze. Zafundowali nam dwa piękne horrory
z happy endem (Słowenia, Czechy). Zagrali dobrą drugą połówkę z
Francją. Zagrali dobrą pierwszą połówkę z Chorwacją. Zagrali świetną
drugą połówkę z Islandią.
<img
src="http://supergigant.blox.pl/resource/bogdan.glowydogory.jpg"
alt="" width="500" height="334" />
Nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało? Stało się. Przegraliśmy
dwa mecze o medal, wracamy do domu z ananasem. Co nie zmienia faktu, że i
tak ich kochamy.
Głowy do góry. Do zobaczenia za rok, w Szwecji. I za 2 i pół roku w
Londynie. Może tam będzie lepiej, może nie zabraknie szczęścia.
PS. A Islandczycy mogli sobie ten ostatni rzut bez obrony Polaków w
ostatniej sekundzie darować. W NBA za takie zagranie dostaliby łomot.
Szkoda