Zapnij się
Pomijając kwestię dyskusji a propos zapinania pasów, która podnosi się
praktycznie za każdym razem, kiedy pojawia się ten temat i następuje
nierozwiązywalne starcie pomiędzy obozem zwolenników i przeciwników
zapinania, chciałam pokazać Wam angielską reklamę tych, co są za. Bez
krwi, bez porozrzucanych, bezwładnych, ciał, bez wodospadów
rozpryskującego się szkła i bez kradnących kolory świateł radiowozu.
I wiecie co? Mnie rusza. Naprawdę mi się podoba (a rzadko mogę to
powiedzieć z takim przekonaniem).
Zapnij się