premier Tusk
absolutna hipokryzja wydaje mi sie wiekszosc glosow krytykujacych ostatnie
deklaracje Tuska. co w tym dziwnego, ze woli byc premierem? ze woli rzadzic,
a to premier rzadzi? nawt Jaroslaw wolal wystawic brata na prezydenta, a sam
zostac premierem. tez bym wolala zostac premierem. gorzej, ze nie bedzie
pewnie na kogo glosowac, bo do prezydentow mamy nieustajacego pecha
a nasz byly prezydent pobil dla mnie tutaj rekord zenady:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7514774,_Wycofanie_sie_Tuska_n
iepowazne__Nie_mial_prawa_mowic.html
i rekord nadecia
do rozwazan politycznych wroce jeszcze, powazniej
PS i ja naprawde nie jestem fanka PO, bynajmniej
premier Tusk