Tournee prezydenta - kulisy. Młoda Radomianka relacjonuje.
To już druga dziś notka. Młoda Radomianka znowu się dla moich
Czytelników mocno napracowała! Oto jej kolejna relacja ze spotkania
prezydenta z mieszkańcami, za którą bardzo serdecznie dziękuję!
Dobry wieczór Panie Radny!Dziś, po raz kolejny, uczestniczyłam w
spotkaniu Prezydenta miasta z mieszkańcami. Tym razem, Pan Kosztowniak,
postanowił zapoznać się z problemami ludzi zamieszkałych na osiedlach
Zamłynie, Kaptur, Wacyn oraz Kozia Góra. Na owo zgromadzenie przybyło
ponad 100 osób w wieku: 30-45 lat oraz 60-70 lat. Pojawili się radni Karol
Sońta i Jan Maniak, senator Wojciech Skurkiewicz, dyrektorzy Krugły, Czyż
i Kaczmarek oraz przedstawiciele Policji, Straży Miejskiej i księża. Na
samym początku, aby udowodnić, że postulaty mieszkańców są realizowane
i brane pod uwagę, zaproszono na środek reprezentanta Straży Miejskiej,
któremu odczytano maila jednego z mieszkańców dotyczącego wjazdu na
ulicę Żeromskiego samochodów oraz zatrzymywania pojazdów przy Klasztorze
Ojców Bernardynów. Warto wspomnieć, że osoba pojawiła się na dwóch
spotkaniach, aby swój postulat przedstawić i nie doczekawszy się
wysłuchania napisała maila. Naprawdę, w zastraszającym tempie są, jak
widać, realizowane prośby mieszkańców... W końcu rozpoczęto
prezentację multimedialną opiewającą dotychczasowe osiągnięcia
rządzących. Tradycyjnie wspominano o nazbyt dużym krytycyzmie
mieszkańców wobec samych siebie i Radomia, przedstawiono wynik rankingu
najbezpieczniejszych miast w Polsce, w którym jak już wszyscy wiemy, nasze
miasto znajduje się w czołówce. Mówiono o postępującej budowie Centrum
Słonecznego, Basenu na ulicy Wyścigowej czy Szkoły Muzycznej przy
Leśniczówce. Pan Kosztowniak zaznaczył, bardzo wyraźnie, że faktycznie,
miasto jest zadłużone, ale jedynie w tych obszarach, w których ma
pewność, że pieniądze wydane wrócą jest niemal 100%. Po około
półtoragodzinnej, propagandowej prezentacji rozpoczęto dyskusję. Na samym
już początku zaznaczone zostało to, iż miasto wygląda ładnie, ale
jedynie w obszarze centrum. Patrząc dalej, widać ten opuszczony Radom,
gdzie na dobra sprawę, nie ma zbyt wiele. Poruszono kwestię zabezpieczeń
na ulicy Kieleckiej, poproszono o zamieszczenie fotoradaru. Rodzice dzieci
uczących się w PSP nr 15 prosili o wybudowanie czy odnowienie sali
gimnastycznej. Dowiedzieli się jednak, ze nie ma nawet pieniędzy na projekt
dla tego ośrodka. Prezydent, po ponownym poruszeniu tematu sali,
powiedział, iż woli zmodernizować placówkę typu szkoła nr 19, gdzie
dzieci musiały niegdyś iść kilka kilometrów do ubikacji. Hmm.. chyba mam
małe deja vu, bo jeśli dobrze pamiętam, to tą samą odpowiedzią starał
się zbyć Prezydent uczniów I LO. Wysunięty został postulat dotyczący
dostawienia barierek na ulicy Kieleckiej z racji, że jest to droga dosyć
niebezpieczna, a wracają tamtędy dzieci ze szkoły. Dyrektor Czyż, chyba
niewiele myśląc, stwierdził krótko, że jeśli będą wypadki, wtedy być
może zostaną dostawione barierki. Po tej wypowiedzi zaczęłam się
zastanawiać, czy moje przekonanie "Lepiej zapobiegać niż
leczyć" jest słuszne. PO wypowiedzi Dyrektora ludzie nie kryli
obudzenia. Kolejną, dosyć kontrowersyjną sprawą, okazała się budowa
kanalizacji. Pewna Pani zapytała czy lepiej jest odnowić Leśniczówkę,
czy zapewnić mieszkańcom godne życie. Prezydent odparł, że to tak jakby
miał wybierać między nakarmieniem głodnych dzieci, a budową kanalizacji.
Ale jaki cel miało porównanie Szefa magistratu? Nie mam pojęcia. Raczej
niewielki związek, a właściwie żadnego, nie mają głodne dzieci z
Parkiem Leśniczówka. Ogólnie spotkanie przebiegało dosyć chaotycznie,
panował nieustanny szum, ludzie nie przyklaskiwali Prezydentowi, a wręcz
przeciwnie, oburzali się i gdy słyszeli negatywną odpowiedź na swoje
postulaty, wychodzili. Ludzie rozmawiali między sobą, wdawali się w
dyskusję, a temat dróg był zdecydowanie zbyt długo ciągnięty.
Odniosłam także wrażenie, że nikogo na sali nie obchodziły inwestycje
jak Centrum Słoneczne czy inne. Mieszkańców interesowało jedynie ich
osiedle, na którym chcą godnie i wygodnie żyć, a nie osiągnięcia
rządzących, czy nowe budowle w mieście.Młoda Radomianka
Tournee prezydenta - kulisy. Młoda Radomianka relacjonuje.