Nudzi mi się
<img border="0" alt=""
src="http://hersylia810.blox.pl/resource/takaduza.jpg" /> Wiem,
że inteligentne istoty nigdy się nie nudzą, ale już naprawdę mam dość
tej białej zarazy, bo przez nią nie mogę wychodzić. Próbuję niby
codziennie, ale zimne i mokre stopy to jednak nie dla mnie. Wypatruję wiosny
i pierwszych źdźbeł, które mogłabym przekąsić, ale za oknem ciągle
biało. Jedyna pociecha zimą to ciepłe kaloryfery i większa dostępność
ludzkich kolan. Najbardziej lubię leżeć na nogach, ale ostatnio polubiłam
też pozycję naramienną. Siedzimy sobie tak, ja mruczę jej do lewego ucha
(bo jakoś na lewym ramieniu mi wygodniej), a ona mnie głaszcze i tylko
czasem syknie jak się zapomnę i wbiję w nią pazurek. Niechcący tak
robię, naprawdę i o co tyle hałasu zaraz?
Nudzi mi się