Rap nauczy Cię makroekonomii
Dwóch twórców, Russ Roberts i John Papola, stworzyło imponujący klip, w
którym rapujący John Maynard Keynes, oraz jego przeciwnik, Friedrich August
von Hayek, przedstawiają swoje teorie. Efekt jest doprawdy imponujący:
Klip jest dobry nie tylko dlatego, że został świetnie wyprodukowany, ale
również dlatego, że stanowi świetny materiał edukacyjny, gdyż w miarę
dobrze oddaje poglądy zarówno Keynesa jak i Hayeka.
Bowiem jak słyszymy w klipie Keynes uznawał, że przyczyną wahań w
gospodarce są “zwierzęce instynkty” w kapitalizmie, ożywienie nie
może się pojawić z powodu sztywności płac (i innych cen), więc
najlepszym lekarstwem jest zbawienna rola wydatków rządowych. Czynnikowi
destabilizującemu (zwierzęce instynkty rynków) dajemy przeciwwagę w
postaci puchnących wydatków rządowych. Tak naprawdę nieważne na co
idących, czy na kopanie i zakopywanie rowów, wojny, czy wybijanie szyb (w
istocie takie opinie pojawiały się nie tylko w pracach Keynesa, ale także
w formie sugestii w pracach Paula Krugmana). Niech rośnie suma wydatków, bo
zadziała magiczny “mnożnik”. Zaciskanie pasa i zwiększenie
oszczędności będzie tylko przeszkadzało w tym rajdzie “zagregowanego
popytu”. A polityka samego obniżania samych stóp może nie wystarczyć,
ponieważ pojawi się “pułapka płynności”, gdy banki zatrzymują
akcję kredytową, zamiast razem z rządem zwiększać wydatki i nie
przejmować się jutrem.
Hayek natomiast w odpowiedzi na to stwierdza, że agregaty Keynesa pomijają
fundamentalne mechanizmy zmiany (cytat wprost z jego autentycznej recenzji
książki Keynesa). Tworzą w ten sposób teorię, która obiecuje darmowe
obiady, jakie mimo wszystko nie mogą się pojawić. Bowiem, aby inwestycje
były trwałe potrzebne są realne oszczędności ludzi. Stopa procentowa
zaś jest ceną, która powinna się kształtować rynkowo, a nie jak dzisiaj
przez państwowe instytucje (banki centralne). Hayek dalej podkreśla, że
kryzys nie pojawia się nagle w wyniku jakiś zwierzęcych instynktów, lecz
z powodu kumulacji przez lata wcześniej błędnych inwestycji kapitałowych.
Obniżanie stóp procentowych przez banki otworzy drogę do takiego boomu,
ale ponieważ brakuje na realizację inwestycji autentycznych oszczędności,
cały boom skończy się kryzysem. Ratowanie bankrutów dodatkowymi
pieniędzmi tylko wprowadzi dodatkowe wypaczenia, a trzymanie pieniędzy to
nie “pułapka płynności”, tylko zmasowane błędy i bankructwa.
Można argumentować, że trochę niesprawiedliwie, iż Hayek występuje jako
drugi, a Keynes nie ma szansy na odpowiedź. Choć jest to zgodne z historią
faktycznej debaty między nimi: Keynes nie odpowiadał na argumenty Hayeka,
lecz je ignorował, przedstawiając na nowo swoją tezę (a raczej, jak
stwierdził sam Hayek, sofizmat “podziemnych” ekonomistów z XIX wieku).
Sam Mark Blaug, wybitny historyk myśli, stwierdził, że nieodpowiadanie na
argumenty Hayeka było “mistrzowskim pociągnięciem”.
Tak, czy inaczej, można by znajomości tego klipu wymagać jako podstawy do
zaliczenia makroekonomii.
Rap nauczy Cię makroekonomii