5 powodów, dla których nie jesteś dobry w budżetowaniu

utworzone przez | sty 5, 2023

Czasami opłaca się być bardziej uważnym nie tylko na pieniądze, ale także na siebie, aby odnieść sukces. Śledzenie swoich dochodów i wydatków oraz budżetowanie na podstawie tych danych to alfa i omega finansów osobistych. To podstawowe działania, bez których trudno będzie mówić o oszczędzaniu, zwiększaniu oszczędności i tak dalej. A jest to całkiem proste, wystarczy odrobina dyscypliny i znajomość szkolnej matematyki.

Niewiele osób jest jednak w stanie prowadzić budżet przez dłuższy czas, nawet jeśli rozumieją wagę tej czynności. Często na drodze całego procesu stają nieoczywiste przeszkody. Najlepiej jest starać się ich unikać.

Strach przed zmierzeniem się z prawdą

Chcesz myśleć o sobie jako o osobie, która racjonalnie podchodzi do finansów. Jeśli odpowiednio zabierzesz się za budżet, nie będziesz mógł już siebie oszukiwać.  Prawda jest taka, że prawie każdy będzie miał wydatki, które można uznać za niepotrzebne. I to wcale nie czyni nikogo gorszym. Jesteśmy ludźmi, żyjemy, czasem dokonujemy złych wyborów. Bądź dla siebie bardziej pobłażliwy.

Aby mniej się bać, częściej przypominaj sobie, że tylko Ty decydujesz, jakie wydatki są dla Ciebie dobre, a jakie złe. Nikt nie dokonuje oceny za Ciebie. Budżet nie polega na zabieraniu wszystkich przyjemności i ograniczaniu wszystkiego. Pomaga natomiast na bieżąco kontrolować to, co dzieje się z Twoimi finansami w ogóle. Postaraj się więc przyjąć pozycję życzliwego i wspierającego obserwatora.

Zbyt surowe ograniczenia

Kiedy zaczynasz prowadzić budżet, czasem wkracza syndrom studenta — chcesz, żeby zapisy wyglądały idealnie, żebyś mógł oszczędzać i odkładać więcej. Odmawiasz więc sobie zwykłej kawy i batoników czekoladowych, kupujesz tanie mięso mielone zamiast steku i ogólnie martwisz się każdym wydatkiem.

Oczywiście nie czyni to życia bardziej radosnym i spełnionym, bo takie podejście wyrzuca wiele rzeczy, które przynoszą przyjemność. Można przetrwać przez jakiś czas, ale potem następuje nieuchronne załamanie z wnioskiem, że te budżety to kompletny bezsens.

Dlatego pamiętaj — budżet jest dla Ciebie, a nie Ty dla niego. To po prostu narzędzie, które pozwala Ci ustrukturyzować swoje finanse, zidentyfikować obszary problemowe i ogólnie zrozumieć nieco więcej na temat tego, co dzieje się z Twoimi pieniędzmi. Ważne jest, aby przynajmniej przez kilka pierwszych miesięcy, gdy będziesz analizować dane, żyć tak jak do tej pory. Warto też zaplanować swoje wydatki w przyszłości tak, aby nie były one minimalne, tylko komfortowe.

Oczekiwanie szybkich rezultatów

Niektórzy ludzie zaczynają spisywać wydatki i dochody, tworzą budżet i oczekują, że natychmiast będą lepiej kontrolować swoje pieniądze i więcej oszczędzać. Gdy tak się nie dzieje, popadają we frustrację i poddają się.

Jest to jednak zupełnie normalne, jeśli zacząłeś budżetować, ale w twoim życiu nie zmieniło się nic wielkiego, poza tym, że teraz musisz poświęcić czas na naprawę swoich wydatków. Najpierw musisz zdobyć wystarczającą ilość danych, z którymi możesz już pracować.

Na przykład, wzorce wydatków będą różne w zależności od pory roku. Buty zimowe są droższe niż sandały. W grudniu będziesz musiał zapłacić więcej za media niż w maju. Podatki od nieruchomości są należne w jednym miesiącu, a ubezpieczenie samochodu w innym. Tak więc krótkoterminowe kalkulacje nie są orientacyjne. Oznacza to, że minie trochę czasu, zanim będziesz mógł dokładniej zaplanować swoje wydatki. Po prostu daj sobie trochę czasu.

Brak motywacji

Pytanie „jak?” jest ważne. Ale „dlaczego?” jest jeszcze ważniejsze. Jeśli dana osoba nie rozumie, jak budżetowanie ma jej pomóc, szybko z niego zrezygnuje.

I tu właśnie trzeba się zastanowić, co by się zmieniło w Twoim życiu, gdybyś zaczął bardziej rozważnie podchodzić do swoich finansów. Na przykład pomyśl o celach finansowych, które chcesz osiągnąć.

Wybór nieodpowiedniego systemu budżetowania

Ludzie są różni i różne systemy budżetowania działają dla nich. Niektórzy będą zainteresowani pisaniem formuł w arkuszach kalkulacyjnych Excela. Niektórzy lubią wypełniać notatnik, przyklejać w nim śmieszne naklejki i rysować wykresy długopisami o różnych kolorach. Niektórzy wolą zautomatyzować proces i pobrać specjalną aplikację. Nie ma złych sposobów, są te niewygodne.

Jeśli więc zacząłeś budżetowanie, ale masz dość tego procesu, może warto spróbować innej wersji sporządzania notatek.

Dariusz Furtek

Dariusz Furtek

Bloger

Nazywam się Dariusz Furtek i mam naturę odkrywcy. BlogFrog powstał z mojej niezgody na szufladkowanie. Wierzę, że można z równą pasją śledzić nowinki w IT, analizować oferty bankowe i szukać inspiracji do urządzenia domu. Zwinne przeskakuję między tematami, szukając tego, co wartościowe, praktyczne i ciekawe. Zapraszam Cię do świata, w którym wiedza nie ma granic.

W tej kategorii znajdziesz o wiele więcej: